czwartek, 30 lipca 2015

Twoje dary i zdolności- boski spadek.

Hej człowiecze!:)
Boże dziecko, czy znasz swoje możliwości? Czy wiesz, co w Tobie drzemie, a co marnieje? Gdybyś umiał popatrzeć na siebie z boku- pękłbyś ze śmiechu!:) Wcale nie jesteś mały, nie jesteś głupi- sam sobie to wymyśliłeś. Po co Ci ten cały kram z kłopotami i troskami, skoro się znajdujesz pod opieką boskiego Światła? Potrząsam Tobą, byś przebudził z letargu swą duszę...
Poznaj Twe cudowne oblicze ziemskie, Twe prawdziwe, jasne światło! Nie zapomnij o śmiechu i radości. Wznieś się na miarę danej Ci prawdziwej wielkości. ( na podstawie książki "Duchy natury" J.Ruland).
A teraz kilka słów ode mnie: swoje prawdziwe możliwości, dary i zdolności na to życie pomagam Ci odkryć dzięki mojej analizie darów i zdolności. Każdy z nas bowiem ma swoiste światło własnej duszy i możliwość wyrażania go w świecie. Żeby łatwiej, bez oporów przyjąć swoje boskie dary na to życie, budzę Twą duszę, odnajdując i usuwając jej główną blokadę przez odblokowanie szczęścia. O tym już w następnym odcinku z życia i pracy Ady-wizjonerki:)

piątek, 24 lipca 2015

Portale galaktyczne i aktywacja archetypu Majów.

Dowiaduję się od różnych osób, że ciężko przechodzą ostatnie dni. Mają problemy w kontaktach z ludźmi, sprawy nie układają się jak dotąd, źle się czują fizycznie. Teraz działa fala Węża według przekazu Majów. Od 18-ego lipca do 27-ego czyli do poniedziałku są galaktyczne portale, kiedy to od najwyższych Kosmicznych Energii schodzą uzdrawiające wibracje. Nie dla każdego uzdrowienie przebiega łagodnie (tak samo, gdy poddaje się on przemianie za pomocą moich metod). Jednakże trzeba pamiętać, że ból nie potrwa długo, tak jak "po nocy przychodzi dzień a po burzy spokój"Emotikon smile
Teraz sprawdzane jest w jaki sposób podchodzisz do swojego życia i życia w całości oraz jak traktujesz swoje ciało.
Jeśli te dni są dla Ciebie łagodne, oznacza to, że coraz bardziej przebudzona jest Twoja galaktyczna dusza (która jest czymś więcej niż duszą indywidualną). Ja zaś pomagam Ci uaktywnić połączenie z tą Twoją galaktyczną duszą, która zawiera pełny potencjał boskości (nie tylko ziemskie dary, jak w analizie darów i zdolności, którą także dla Ciebie robię). Analiza, dzięki której stajesz się w pełni sobą, z wszelkimi częściami swoich wspaniałych darów indywidualnych dusz zagubionych przez wcielenia, to aktywacja archetypu Majów. Czy jesteś na to gotowa?:)

O podejmowaniu świadomych decyzji i wprowadzaniu ich w czyn.

Kiedy masz podjąć jakąś decyzję najpierw uwzględnij wszelkie dane, wszelkie aspekty sprawy, do jakich masz możliwość dojść świadomym umysłem. Jeśli zaś już ją podejmiesz- nie rezygnuj póki nie doprowadzisz sprawy do końca, albo póki nie zdarzy się coś naprawdę silniejszego energetycznie, co zmieni Twój punkt widzenia. Zwykle jest to coś takiego, co zmienia także Ciebie, nie tylko jakieś zdarzenie. Ludzie często sabotują sami siebie, miotają się bo raz chcą to, raz tamto. Sami sobie potem nie mogą ufać, uczą się niezdecydowania. W ten sposób marnotrawią własną energię i energie dane od Sił Wyższych do działania i osiągnięcia celu.

Bywa i tak, że gdy już podejmiemy decyzję i działamy w kierunku osiągnięcia celu, zdarzają się chwile niedziałania. Pozwólmy sobie na nie, poczekajmy aż znów poczujemy impuls. Te chwile mogą zmienić kierunek naszych działań albo zgromadzić większą porcję energii na dokończenie zadania.

Niech Twoje sumienie będzie wewnętrznym kompasem w podejmowaniu decyzji. Gdy czynisz dobrze- każda część Ciebie to potwierdza, a także zdarzenia i luzie wokół. Każda energia Wszechświata Cię wspiera:)

środa, 22 lipca 2015

Kilka słów o mnie i moich zdolnościach...

Dziś napiszę kilka słów o mnie. Moje opowiastki są skrótowe bo z doświadczenia wiem, że nie ilość a jakość się liczy. No i nie każdy lubi długie opisy czytać. Jeśli moja osoba i to, co proponuję kogoś zainteresuje- zawsze może do mnie napisać, zadzwonić lub przyjechać do Harmonia Życia. Agroturystyka ze wsparciem psychologicznym i nie tylko.

Nie będę Wam pisała jakie szkoły i kursy pokończyłam bo było tego sporo. Tak, uczyłam się technik, żeby coś rozwinąć, albo coś po poznaniu tego porzucić, no i oczywiście jestem też psychologiem. O tym możecie poczytać na mojej stronie: http://psychologiaduchowa.eta.pl/Omnie.htm Wprawdzie ta strona nie była dawno aktualizowana (nie wszystkie dziesiątki kursów i szkoleń, które sama przeszłam są tam uwzględnione) ale to, co istotne z niej wynika. Tyle, że nie 20 a już 29 lat zajmuję się już rozwojem duchowym. Wiem- nie wyglądam, że mam aż tyle lat:))) To właśnie zasługa tej duchowej pracy:)

Skąd wzięły się moje zdolności i dary?
Część z nich oczywiście jest wyuczona. Każdy z nas ma w sobie wszelkie dary boskiego dziecka. Jednak jako, że każdy z nas jest indywidualnością, jedne bardziej niż inne dary ma na to życie dane, jako możliwe do rozwinięcia. (Tak przy okazji: właśnie wiedzę o tych darach, które Wy macie, odkrywam przed Wami w mojej analizie darów i zdolności.)
Nie będę zbyt oryginalna, gdy powiem to, co mówi większość ezoteryków: zdolności odziedziczyłam po przodkach: po moich babciach i prababciach. W moim przypadku nie są to puste słowa. Ja miałam ten zaszczyt, że z obu stron rodziny otrzymałam zdolności uzdrawiania, kontaktu ze zmarłymi i innymi światami, transformacji energii, przepowiadania (celowo nie piszę przyszłości bo może być to także przeszłość i teraźniejszość). Po śmierci ostatniej babci, która miała te niezwykłe dary (o szczegółach opowiadam tylko osobiście) jakbym dostała ich więcej. Zauważyłam, że gdy umiera osoba, z bliskiej Ci rodziny, może przekazać Ci swój dar. To jest historia na osobny temat.
Jako dziecko byłam małym geniuszem:) Ktoś przekonał mnie bym szczerze o tym mówiła, więc mówię. Umiałam powiedzieć pierwsze słowo, gdy miałam pół roku. Gdy miałam 4 lata czytałam gazety i encyklopedię. Sama nauczyłam się chodzić w wieku niespełna roku od razu z leżenia, bez raczkowania. Wstałam i poszłam. Gdy miałam 3-4 lata mówiłam tak niezwykle mądre zdania, że całe grupy sąsiadek schodziły się by zadawać mi pytania. Udzielałam porad porad dorosłym już w wieku 3 lat!!! Co ciekawe jak byłam nastolatką, np. gdy miałam 10 lat, to już wtedy dorośli podejmowali ważne decyzje życiowe na podstawie moich porad, jak np. rozwód czy przeprowadzka na drugi koniec kraju. Wiem, że to wszystko brzmi niewiarygodnie, także dla mnie samej, ale do dziś krążą o tym opowieści w rodzinie i wśród znajomych. Jak też i o tym, jak byłam niezwykle brzydka i chorowita (nie sądzili, że w ogóle przeżyję w niemowlęctwie). Gdy miałam 8 lat pisałam wiersze i opowiadania. Te historie były niezwykłe: mówiły o czymś czego nie mogłam widzieć i znać. Przepowiadać zaczęłam w wieku lat 13-tu. Przepływ energii w moich dłoniach odkryłam w wieku lat 20-tu. Później ujawniły się jeszcze inne zdolności. To taki skrót ale z niego chyba już widać, że taka inna od zawsze byłam:)))
Kiedyś sama chodziłam do różnych wróżbitów, terapeutów, jasnowidzów i pomagaczy, by powiedzieli mi czemu taka jestem, czemu tak różne niezwykłe historie mnie spotykają (oj, na całą książkę tego jest:))) i czemu też spotykało mnie tyle trudnych przeżyć... Co ciekawe, wiele z ich odpowiedzi się już spełniło. Dziękuję tym wszystkim ludziom i różnym metodom, naukom, dzięki którym odkryłam kim i po co jestem:))) Teraz nie pozostało więcej nic jak tylko służyć: tym, co mam, jak umiem najlepiej, dla rozprzestrzeniania się dobra, pokoju i miłości:)

poniedziałek, 20 lipca 2015

O wygranej w totka...

A teraz odpowiedź na odwieczne pytanie: "podaj mi liczby do wygrania w totka":)To nie o liczby chodzi. Chodzi o to by wygrana padła na Twój los. Nieważne jakie masz na nim liczby. Ale żeby to się stało: musisz mieć to zapisane w swoim losie życia albo tak pokierować magią, która jest w Tobie, żeby Twoje pragnienie było silniejsze niż pragnienia wygranej milionów, którzy w tę lub inną grę grają. Masz taką siłę? Gdybyś miał to byś góry przenosił!!!:)))

Wierzyć czy nie wierzyć?

Ludzie pytają mnie nieraz czy wierzyć we wróżby i horoskopy gazetowe albo w wyniki psycho-testów. To w co wierzysz- staje się Twoją prawdą i na czym skupiasz uwagę rośnie w siłę, a to, czego jej pozbawiasz- zanika. To moje życiowe motto. Warto wierzyć w to, co Cię wzmacnia, daje siłę i radość. Poza tym na co nastawiasz się psychicznie w celowy sposób- to Cię spotyka na zasadzie samospełniającego się proroctwa. Cóż z tego, że klasyczna psychologia uważa to za iluzję umysłu? Ważne, że to, w co wierzysz- Tobie pozwala być szczęśliwszym:)))

Kto do mnie trafi i jak? Komu mogę pomóc?


To ważne pytania, ważniejsze niż chwalenie się co to ja nie umiem:) To jest zresztą najważniejszy element mojego bycia, które trudno nazwać pracą. Niektórzy z Was znają pewnie Prawo Przyciągania. Ludzie przychodzą do mnie na tej zasadzie. Pomagam zwykle głównie w tym, co sama mam przerobione, chyba że mam przekazać komuś coś wyjątkowego. Jednak nie tylko na zasadzie przerobionych przeze mnie spraw ludzie przychodzą. Wyprosiłam i wymodliłam też coś dla siebie: TRAFIAJĄ DO MNIE TYLKO TAKIE OSOBY, KTÓRYM MOGĘ POMÓC. Czasem są to osoby, które zawiodły się w różnych innych miejscach, czasem moja pomoc musi polegać nawet na odrzuceniu kogoś. To, co czynię, robię zawsze z największą uważnością na jaką stać mnie w danym momencie. Z jakimi sprawami ludzie przychodzą albo piszą? Oczywiście najwięcej jest spraw dotyczących związków międzyludzkich ale są też kwestie cierpienia psycho- duchowego lub zdrowotnego. Są kwestie finansowe, jak i rodzinne, a także związane z podejmowaniem decyzji. Mogę pomóc w wielu rodzajach problemów bo sama wiele cierpienia i przeżyć doświadczyłam w życiu, niestety...Dziś moje życie jest inne, ja też się zmieniłam. Sama jestem przykładem, że można:))))

Kim jest wizjonerka?

Kim jest wizjonerka? W słowniku można znaleźć opis ale ja wam powiem, dlaczego ja tak siebie nazwałam. Nie mogę być tylko psychologiem, szamanką czy wróżką. Jako psycholog się wykształciłam, jak szamanka żyję, używam różnych narzędzi mantycznych jak wróżka a wizje są po prostu częścią mnie:) Kiedyś wizjonerką nazwała mnie przyjaciółka i tak zostało. Psychologię duchową stworzyłam także z potrzeby chwili. Nie umiałam tylko analizować ludzkiego życia jak psycholog, brakowało mi w tym serca.

http://psychologiaduchowa.eta.pl/

Jakie mam wizje i jak one powstają?
Mam niezwykłe sny, w których podróżuję w różne miejsca i krainy. Nie uczyłam się tego. Czasem trudno jest wrócić...Niektóre osoby, którym robiłam odblokowanie szczęścia mówiły, że widziały mnie w nocy przy swoim łóżku jak zjawę:) Jak pracuję nad historią jakiejś osoby, podczas analizy faktów z życia, dostaję wizje na różne tematy. To samo, gdy celowo skupię się nad jakąś osobą i jej przyszłością czy teraźniejszością albo darami lub w jakikolwiek inny sposób. Oczywiście robię to tylko i wyłącznie za zgodą osoby. Dostaję wizje bo uważam, że to dar, który dostałam od Boga (lubię nazywać go w różny sposób ale teraz nazwałam wprost), choć czasem bywa ciężko albo niemiło, bo ja czuję to, co widzę. Ciężko, gdy widzę śmierć albo czuję cierpienie żyjących lub zmarłych. Trudno, gdy nie mogę przekazać wszystkiego albo gdy muszę przekazywać coś, co mnie jako osobie się nie podoba lub wiem, ze nie spodoba się odbiorcy. Kiedyś chorowałam przez czyjeś kłopoty, teraz umiem sobie z tym radzić. Czasem zdarza się, że wizja pojawia się ni z tego, ni z owego, np. w miejscu publicznym i muszę ją przekazać zupełnie obcej osobie. Nie jest to łatwe. Nie wymuszam wizji w żaden sposób i niekiedy nie pasuje mi moment jej otrzymania. Nie lubię, gdy ktoś naciska: "Ada ale powiedz, co o tym sądzisz" a ja akurat mam pustkę w głowie. Albo ktoś koniecznie chce bym mówiła o innych osobach, czego zwykle nie robię. Oczywiście nie stosuję też technik wpływania na inne osoby w sposób magiczny, choć takie rzeczy też potrafię. Ale o tym już w innej opowieści:) Chcę żebyście mnie poznali, jako zwykłą osobę, bez górnolotności i udawania bardziej natchnionej niż jestem:))) Dlatego też zapraszam Was często do mojej Harmonii Życia. Każdy ma swoją osobistą harmonię, jak powiedział mi kiedyś jeden natchniony człowiek. Ja mam właśnie taką, jaką Wam przekazuję. Jaka jestem tutaj to i w rzeczywistości, co mogli doświadczyć niektórzy z Was osobiście:)

Wizjonerka Ada działa:)))

Prezentuję Wam i zapraszam do odwiedzania mojej strony na fb:) Adres poniżej. Część materiałów będę umieszczała i tu i tam. Postaram się teraz bywać tutaj częściej. Piszcie do mnie na wizjonerka@interia.eu  czego ode mnie oczekujecie, jakie macie potrzeby, marzenia, plany no i oczywiście kłopoty. Szukajcie mnie, a znajdziecie szczęśliwe rozwiązania swoich spraw:)))
A tu moja strona na facebooku. Niestety trzeba przekopiować adres do wyszukiwarki:(
https://www.facebook.com/wizjonerkaada?fref=ts